Translate

Najnowszy film

Pomóż nam pojechać dalej :)

Klaudyna & Pablito

Klaudyna & Pablito

Kraje w których byliśmy:

Łączna liczba wyświetleń

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Flag Counter

Obserwatorzy

Znajdź nas na Facebooku

Szukaj na tym blogu

niedziela, 12 stycznia 2014
Zapraszamy na krótki filmik :)



W kolejny długi weekend listopada postanowiliśmy wybrać się do Lwowa na Ukrainie. Lwów jest położony w podobnej odległości od Rzeszowa jak Kraków, więc całkiem niedaleko :)
Jechaliśmy (tym razem własnym samochodem, a nie stopem ;) spokojnie aż do granicy w Korczowej.
No i tutaj musieliśmy czekać ponad 2 godziny. Wyjechaliśmy dość późno z Rzeszowa i na przejściu granicznym byliśmy dopiero około południa. (Kiedy wracaliśmy pod koniec weekendu, wieczorem, wszystko szło sprawnie i właściwie wcale nie musieliśmy czekać)....






Pomimo dość optymistycznych prognoz pogodowych, Lwów powitał nas deszczem i właściwie cały weekend było chłodno i deszczowo.

Mimo wszystko kolejny wyjazd zaliczmy do bardzo udanych :) Jak zwykle nie obeszło się bez różnych ciekawych i tych mniej ciekawych sytuacji.

Miasto Lwów jest piękne (stara część, bo tam byliśmy), niewątpliwie ma swój urok, zarówno w dzień jak i w nocy. Nam bardzo się podobało i pewnie jeszcze się tam wybierzemy :)

W czasie tego krótkiego pobytu skupiliśmy jedynie na centrum miasta.
Hostel, w którym mieszkaliśmy był prawie w samym centrum (ok 20 min spacerem) więc jak raz zaparkowaliśmy samochód, tak mógł stać a my mogliśmy zwiedzać pieszo :).
Z resztą jazda samochodem po centrum Lwowa, szczególnie węższymi uliczkami praktycznie całkowicie wybrukowanymi i poprzecinanymi torowiskiem tramwajowym, przy nasilonym ruchu pieszych (przechodzących nagle na drugą stroną właściwie całą szerokością jezdni) może się okazać sporym wyzwaniem :). Zwłaszcza kiedy nie znamy miasta a trwa przebudowa kilku dróg i trzeba się liczyć z objazdami. Nawigacja GPS jest niezbędna :)

*****
Na początek kilka informacji o samym mieście ;)

Lwów jest położony na pograniczu wschodniego Roztocza (Roztocze Lwowskie) i Wyżyny Podolskiej, nad rzeką Pełtwią. Jest ważnym ośrodkiem przemysłowym, węzłem lotniczym, kolejowym i drogowym. Założony ok. 1250 roku przez króla Daniela I Halickiego, który nazwał miasto Lwowem na cześć swojego syna Lwa.
Lwów jako miasto wieloetniczne rozwijał się do wybuchu II wojny światowej we współistnieniu wielu różnych narodowości: oprócz dominujących liczebnie Polaków, Lwów zamieszkiwali Żydzi, Ukraińcy, Ormianie, Niemcy, Czesi, Rosjanie i in. Obecnie, w wyniku powojennych przesiedleń ludności i zmiany granic państwowych, zdominowany przez ludność ukraińską. Historyczne centrum Lwowa zostało w 1998 roku wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

******
A oto, co udało nam, się zobaczyć:

Pewnie z jakimś przewodnikiem lub mapą (planem miasta) było by prościej, ale spacer przed siebie po nieznanym mieście też ma swój urok :) No i właściwie po co harcerzom mapa? :D

O część zabytków, którym zrobiliśmy zdjęcia w trakcie pobytu poczytaliśmy dopiero po powrocie do Polski i zobaczyliśmy co to tak naprawdę było :)
******

Fragment Ratusza we Lwowie (po lewej) i stare kamieniczki (po prawej):



Zwiedzając, jednego dnia trafiliśmy obok ratusza na rekonstrukcję bitwy.



Interaktywny przewodnik po Lwowie :) Również blisko ratusza.


Kamienice na rynku




Opera Lwowska (Lwowski Narodowy Akademicki Teatr Opery i Baletu im. Salomei Kruszelnickiej) to chyba jedno z najbardziej rozpoznawalnych miejsc i symboli Lwowa.











Zakład Narodowy im. Ossolińskich (ZNiO, Ossolineum) – zasłużony dla polskiej nauki i kultury Instytut (do 1939 r. – łączył w sobie Bibliotekę, Wydawnictwo i Muzeum Książąt Lubomirskich), ufundowany dla Narodu Polskiego w 1817 roku przez Józefa Maksymiliana Ossolińskiego, otwarty w 1827 roku we Lwowie.
Był jednym z najważniejszych ośrodków kultury polskiej, o czym decydowały przede wszystkim niezwykle bogate zbiory biblioteczne, pod względem wartości drugie w kraju po Bibliotece Jagiellońskiej.



Pałac Potockich:


Bazylika archikatedralna Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny we Lwowie (pot. katedra Łacińska) – jeden z najstarszych kościołów Lwowa. Siedziba lwowskich arcybiskupów obrządku łacińskiego.





Kaplica Boimów (Kaplica Ogrójcowa) - grobowa kaplica lwowskiej rodziny kupieckiej Boimów, usytuowana obok katedry łacińskiej. Jej fundatorem był pochodzący z Transylwanii Jerzy (György) Boim, kupiec i rajca miejski, sekretarz króla Stefana Batorego.
Kaplica została wzniesiona na terenie cmentarza obok Katedry Łacińskiej w latach 1609-11 i konsekrowana w roku 1615. Służyła początkowo za mauzoleum rodu Boimów i mieściła 14 grobowców. Otaczający kaplicę cmentarz został zlikwidowany w XVIII wieku.


Cerkiew Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny we Lwowie (pot. cerkiew Uspieńska, cerkiew Wołoska).Zespół cerkiewny położony jest przy ul. Ruskiej i składa się z cerkwi Uspieńskiej, dzwonnicy (wieży Korniakta) i kaplicy Trzech Świętych.




Kościół Bożego Ciała i klasztor Dominikanów we Lwowie, a obecnie greckokatolicka cerkiew Najświętszej Eucharystii jest położony przy pl. Muzealnym 1 w północno-wschodniej części lwowskiej starówki. Jeden z najwspanialszych barokowych zabytków Lwowa.





Mury obronne klasztoru Bernardynów. W tle wieża bernardyńska




Wchodząc do środka murów pozostałych po klasztorze bernardyńskim znaleźliśmy zupełnie przypadkiem bardzo klimatyczną restaurację, gdzie można zjeść przede wszystkim różnego rodzaju mięsa z grilla, napić się piwa lub innych napojów i posiedzieć w cieple, w miłej atmosferze w klimacie średniowiecza, pooglądać dawne narzędzia tortur (z większością można sobie zrobić zdjęcia), to miejsce gdzie obsługa w odpowiednich strojach z epoki podaje dania, a na koniec dostajemy rachunek przybity przez kelnera siekierką do drewnianego pniaka.








Kopiec Unii Lubelskiej – kopiec na wzgórzu zwanym Wysokim Zamkiem we Lwowie, usypany z okazji trzechsetnej rocznicy Unii Lubelskiej. W dniu poświęcenia kamienia węgielnego wśród uroczystego, manifestacyjnego nastroju sypano tam ziemię ze wszystkich stron Polski, a nawet z grobów: Mickiewicza, Słowackiego i gen. Kniaziewicza. Ziemię pod kopiec brano ze splantowanego szczytu wzgórza, a kamienie w pewnej części z zabytkowych ruin zamku obronnego.
Ze szczytu (413 m n.p.m.) roztacza się widok na miasto i okolicę. Najlepiej oglądać z niego zabytkowy Lwów w godzinach porannych, gdy słońce oświetla miasto od strony kopca.

****
My jak widać trafiliśmy tam w godzinach wieczornych, kiedy bardzo szybko się zrobiło ciemno, przyszła mgła i już nic nie mogliśmy zobaczyć :)


Pomnik Adama Mickiewicza:


Pomnik Tarasa Szewczenki:

Figura Matki Bożej na Placu Mickiewicza:



Pomnik Nikifora:



Cmentarz Obrońców Lwowa we Lwowie. Część cmentarza Łyczakowskiego we Lwowie. Znajdują się na nim mogiły uczestników obrony Lwowa i Małopolski Wschodniej, poległych w latach 1918–1920 lub zmarłych w latach późniejszych.















Kod do drzwi wejściowych do hostelu - ciekawy mechanizm :)
Jak działa? Odpowiedź na filmie :)


Inny mechanizm (po lewej)

Naprawdę warto przejść się na spacer ulicami Lwowa :) Zarówno w dzień jak i w nocy, super klimat.








































Pozdrawiamy serdecznie czytających i oglądających! :)
Do następnego razu :)

0 komentarze: